Informator budowlane

Artykuły o pracach ziemno gruntowych na budowie

Mieszkańcy nowo zbudowanych mieszkań

Autor admin on Marzec - 20 - 2014

Mieszkańcy nowo zbudowanych mieszkań i domów ze strachem patrzą na pojawiające się zarysowania ścian i pęknięcia w miejscach łączenia płyt gipsowo-kartonowych. Wprawdzie jest to zjawisko naturalne, ale – aby spać spokojnie – warto znać jego przyczynę. Początkowo warto uzmysłowić sobie, że pod ciężarem własnym budynku, a także jego wyposażenia, osiada prawie każdy teren. Mieszkanie posadowiony na gruntach sypkich, przykładowo. piaskach, powoduje, że obszar odkształca się jeszcze poprzez kilka miesięcy po wybudowaniu budynku. Proces ten, w przypadkach gruntów spoistych, takich jak glina, iły, ma możliwość trwać dosłownie wiele lat. Przyjmuje się, że stabilizacja gruntu następuje średnio po dwóch latach od postawienia budynku. Naprawa popękanych ścian. Przyczyną tzw. pracy domu może być również. niewłaściwe osadzenie fundamentów, a także usterki wykonawcze. Rezultatem tych procesów i powstających w związku z nimi naprężeń murów i konstrukcji dachu są pojawiające się na ścianach i łączeniach płyt g-k zarysowania i pęknięcia. Jeśli są one nieduże – milimetrowe, nie powiększają się i nie przybywa nowych, można uznać je za bezpieczne. Gorzej, gdy szczeliny stają się szersze i dłuższe, a obok nich ukazują się nowe zarysowania. Laikowi niełatwo to oszacować fachowo, warto zatem zasięgnąć w tej sprawie rady doświadczonego architekta albo konstruktora. W przypadku drobnych zarysowań i pęknięć nie pozostaje nam nic innego, jak przystąpić do ich naprawienia. W ogromnej liczbie przypadków uzupełnia się je masą akrylową, wyciskaną za poradą specjalnego pistoletu. Jest to jednakże rozwiązanie czasowe, w wielu sytuacjach w tym samym miejscu znów powstanie pęknięcie. Skuteczniejszą metodą jest użycie specjalnej taśmy-siateczki. Aby ją zastosować trzeba przede wszystkim gruntownie oczyścić okolice takiego uszkodzenia, usuwając resztki farby i wierzchniej warstwy tynku. Do tego celu powinno się użyć szpachelki. Jej ostrym końcem posłużymy się także, poszerzając pęknięcie. Umożliwi to późniejsze dokładne wypełnienie szczeliny zaprawą.